Druga Edycja – Czemu, Co, Jak, Gdzie, Kiedy?

Pracujemy nad drugą edycją Wolsunga – to już wszyscy wiemy 🙂

Czas na więcej konkretów. W dzisiejszym wpisie opowiem o celach jakie sobie stawiamy, planach i możliwych terminach. O tym, gdzie jesteśmy i dokąd chcemy dojść.

O projekcie

Wolsung 2.0 zaczyna się tak, jak zaczynała się pierwsza edycja, czyli jako projekt hobbystyczny, robiony po godzinach. Za dnia jestem projektantem gier wideo, a w nocy zmieniam się w projektanta gier fabularnych – tak to bywa, gdy zarabia się na życie swoim hobby.

W związku z tym prace będą posuwać się regularnie, lecz raczej powoli niż szybko. Jasna strona tego układu jest taka, że otrzymamy grę dobrze przetestowaną i gdy dotrzemy do premiery dobrze przygotowani.

Tak, jak w przypadku pierwszej edycji, gra będzie powstawał w stałym kontakcie z Wami. Bo powiedzmy sobie szczerze – kipiąca pomysłami, aktywna społeczność graczy była zawsze jedną z najfajniejszych cech Wolsunga.

Czytaj dalej Druga Edycja – Czemu, Co, Jak, Gdzie, Kiedy?

Wpis z dawna oczekiwany

W grudniu zeszłego roku, pomyślałem że kolejne urodziny to świetny pomysł by wrócić do Wolsunga. Miałem wówczas nadzieję, że uda mi się szybko uporządkować sytuację prawną marki i przywrócić do sprzedaży podręcznik główny i dodatki. Okazało się to trudniejsze, niż się spodziewałem. Może kiedyś się uda, może nie – na pewno zajmie to jeszcze wiele czasu.

Wszystkie inne sprawy potoczyły się dużo lepiej niż miałem nadzieję. Facebookowa strona Wolsunga ożyła – zapraszam, sami zobaczcie – udało się zrobić FAQ wyjaśniające zawiłości zasad, można w końcu z jednego miejsca pobrać karty postaci, mapy i starter.

Czytaj dalej Wpis z dawna oczekiwany

Wyniki ankiety o krajach

Bardzo dziękuję za wasze głosy oddane w ankiecie o krajach!

Zagłosowało w sumie 47 osób, więc potraktujmy dane jako raczej anegdotyczne niż statystycznie istotne — lecz i w takiej próbce widać parę ciekawostek.

Waszymi ulubionymi krajami okazały się Alfheim (23% głosów) i Slawia (19%) głosów.

Być może jest tak dlatego, że zarówno dodatek o Lyonesse, jak i o Rzeczpospolitej Przeklętej, pełne są pomysłów na przygody i postaci. Z drugiej strony, dodatek o Slawii napisaliśmy w odpowiedzi na prośby graczy…

Czytaj dalej Wyniki ankiety o krajach

To jak Anglia, ale są elfy…

Wolsung jest odbiciem naszego świata, lekko zmienionym i z innymi nazwami (podobnie jak np. WFRP czy 7th Sea). Przez ostatnie lata miałem okazję usłyszeć od wielu osób wiele opinii na temat takiej konstrukcji świata.

Niektórym się to rozwiązanie podoba, inni widzą w tym wadę i woleliby świat całkiem wymyślony (jak np. w Ostrzach w Mroku) lub bliższy naszemu (jak np. w Victorianie czy Deadlands).

Pomyślałem, że najlepiej będzie zaciągnąć bardziej wiarygodnej opinii 🙂

Czytaj dalej To jak Anglia, ale są elfy…

Wspomnienie o lucku

Cztery lata temu zmarł Maciej Sabat, mój przyjaciel i współautor Wolsunga, znany powszechnie jako lucek. Puszon poprosił mnie wówczas, żebym napisał tekst wspominkowy, który miał ukazać się w Magii i Mieczu.

Ponieważ nie jestem pewien, czy tekst się ukazał, pomyślałem, że wrzucę go tutaj, w formie, w jakiej napisałem go na świeżo, cztery lata temu. Będzie długo, sentymentalnie i śmiesznie-smutno.

Czytaj dalej Wspomnienie o lucku

Archetypy, nowe spojrzenie

Gdy pisaliśmy Wolsunga zawsze widzieliśmy w sercu gry Archetypy bohaterów — mechanizm, którym dajesz znać Mistrzowi Gry, jakie rodzaje wyzwań lubisz i czym chciałbyś zajmować się na sesjach. Zasady gry związane z Archetypami pomagają dokonywać spektakularnych wyczynów w dziedzinach, które sprawiają graczom największą frajdę.

Archetyp podkreśla, w czym postać jest najlepsza, na czym zyskała sławę oraz pokazuje jej ulubiony obszar działalności i preferowany sposób działania. Nie jest to zawód bohatera, lecz coś dużo ważniejszego — styl życia.

Dlatego bardzo się ucieszyłem, kiedy w ostatniej ankiecie 80% z Was powiedziało, że nie wyobraża sobie Wolsunga bez Archetypów.

W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się więc bliżej temu mechanizmowi.

Czytaj dalej Archetypy, nowe spojrzenie

Karty przy orderach

Jest jeszcze jeden element mechaniki Wolsunga, bardzo ważny, kluczowy wręcz, o którym jeszcze nie rozmawialiśmy: zagrywanie kart z Archetypów. Na szczęście pojawiła się świetna okazja, by zająć się tematem. Dostałem maila z takim problemem:

Mam jeszcze jedną uwagę odnośnie Archetypów – z moich obserwacji wynika, że mało kto tak naprawdę czuje o co z tym chodzi. Nie ma to żadnych mechanicznych konsekwencji przez co jest często zapominane lub stosowane “na odwal się”. Trochę jak z charakterem w DnD. Do tego zagrywanie kart najczęściej ogranicza się do: “To ja zagrywam Króla za +4”. Jest to aspekt chyba tylko dla zaawansowanych graczy RPG, a bardzo trudny do wyłapania dla nowicjuszy.

Muszę więc napisać, dlaczego uważam zagrywanie kart za serce Wolsunga i czemu, oraz jak, zawsze namawiam na to początkujących graczy.

Czytaj dalej Karty przy orderach

Pytania o przyszłość

Jakiś czas temu spytałem Was, czego byście sobie życzyli w tym roku w kwestii Wolsunga, i dostałem mnóstwo ciekawych odpowiedzi.

Najczęściej przewijał się wśród nich jeden wątek:

  • Może jakaś uproszczona mechanika?
  • Najchętniej bym widział w tym roku plany dotyczące nowej edycji. Może zainspirowanej grami PbtA?
  • Chciałbym drugiej edycji.
  • Chciałabym nowej edycji z nowoczesną mechaniką.

Pójdźmy więc dalej tym śladem…

Czytaj dalej Pytania o przyszłość

Szybko, za tym paromobilem!

W poprzednim odcinku rozmów o mechanice poruszyliśmy temat dyskusji. Jednak cały czas po piętach deptał im drugi temat, budzący wasze wątpliwości: pościgi.

Powiem szczerze, że pościgi zawsze były tą częścią zasad, z którą mieliśmy najwięcej problemów jako autorzy — i którą najbardziej zmieniliśmy w edycji 1.5. Wciąż jednak nie jestem w pełni zadowolony z tego, jak rzeczy są opisane w podręczniku.

W tym wpisie postaram się wyklarować jak najwięcej niejasności.

Czytaj dalej Szybko, za tym paromobilem!