Niksy

Druga edycja Wolsunga niesie ze sobą pewne zmiany w prezentacji dostępnych graczom ras. W poprzednim wpisie zapowiedzieliśmy kierunek, w którym będziemy szli.

Dziś rozpoczynamy serię wpisów przedstawiajacych odświeżone rasy. Na początek, nowy nabytek naszej wolsungowej ludzkości – związane z wodą, wędrowne i ciekawskie niksy.

Czytaj dalej Niksy

Wszyscy jesteśmy ludźmi

Jedną z największych rewolucji w świecie drugiej edycji Wolsunga jest zmiana w podejściu do ludzi. Z jednej strony “zwykli ludzie” zniknęli jako grywalna rasa i na ich miejsce pojawiły się tajemnicze niksy, z drugiej, podkreśliliśmy wyraźniej to, co zawsze było częścią Wolsunga – wszystkie rasy rozumne są gatunkami/odmianami homo sapiens.

Dlaczego i po co?

Każda duża zmiana w świecie gry rodzi wiele pytań. To naturalne – na szczęście dobrze wiemy, co nami kierowało w tym konkretnym przypadku. Za decyzją o wprowadzeniu zmian w roli “ludzi” stoi kilka, naszym zdaniem ważnych, powodów.

Czytaj dalej Wszyscy jesteśmy ludźmi

Z czego składa się bohater

Na koniec pierwszego cyklu wpisów o zasadach drugiej edycji, zostawiliśmy kwestie podstawowe – z czego w zasadzie składa się wolsungowa bohaterka lub bohater?

Jak mówią specjaliści z Holywood – bohater to działanie. W Wolsungu jest to bez wątpienia prawdą. To w scenach akcji poznajemy najlepiej nasze postaci: widzimy nie tylko co robią, ale też jak, po co, korzystając z jakich narzędzi i – przede wszystkim – w jakim stylu.

No dobrze, cóż więc znajdziemy na kartach wolsungowych bohaterów?

Nie przedłużając więc, przedstawiamy klocki z których będziecie mogli poskładać własną, jedyną w swoim rodzaju, postać, która (nie mamy co do tego wątpliwości) odmieni oblicze Urdy.

Czytaj dalej Z czego składa się bohater

Druga Edycja – Czemu, Co, Jak, Gdzie, Kiedy?

Pracujemy nad drugą edycją Wolsunga – to już wszyscy wiemy 🙂

Czas na więcej konkretów. W dzisiejszym wpisie opowiem o celach jakie sobie stawiamy, planach i możliwych terminach. O tym, gdzie jesteśmy i dokąd chcemy dojść.

O projekcie

Wolsung 2.0 zaczyna się tak, jak zaczynała się pierwsza edycja, czyli jako projekt hobbystyczny, robiony po godzinach. Za dnia jestem projektantem gier wideo, a w nocy zmieniam się w projektanta gier fabularnych – tak to bywa, gdy zarabia się na życie swoim hobby.

W związku z tym prace będą posuwać się regularnie, lecz raczej powoli niż szybko. Jasna strona tego układu jest taka, że otrzymamy grę dobrze przetestowaną i gdy dotrzemy do premiery dobrze przygotowani.

Tak, jak w przypadku pierwszej edycji, gra będzie powstawał w stałym kontakcie z Wami. Bo powiedzmy sobie szczerze – kipiąca pomysłami, aktywna społeczność graczy była zawsze jedną z najfajniejszych cech Wolsunga.

Czytaj dalej Druga Edycja – Czemu, Co, Jak, Gdzie, Kiedy?

Wpis z dawna oczekiwany

W grudniu zeszłego roku, pomyślałem że kolejne urodziny to świetny pomysł by wrócić do Wolsunga. Miałem wówczas nadzieję, że uda mi się szybko uporządkować sytuację prawną marki i przywrócić do sprzedaży podręcznik główny i dodatki. Okazało się to trudniejsze, niż się spodziewałem. Może kiedyś się uda, może nie – na pewno zajmie to jeszcze wiele czasu.

Wszystkie inne sprawy potoczyły się dużo lepiej niż miałem nadzieję. Facebookowa strona Wolsunga ożyła – zapraszam, sami zobaczcie – udało się zrobić FAQ wyjaśniające zawiłości zasad, można w końcu z jednego miejsca pobrać karty postaci, mapy i starter.

Czytaj dalej Wpis z dawna oczekiwany

Wyniki ankiety o krajach

Bardzo dziękuję za wasze głosy oddane w ankiecie o krajach!

Zagłosowało w sumie 47 osób, więc potraktujmy dane jako raczej anegdotyczne niż statystycznie istotne — lecz i w takiej próbce widać parę ciekawostek.

Waszymi ulubionymi krajami okazały się Alfheim (23% głosów) i Slawia (19%) głosów.

Być może jest tak dlatego, że zarówno dodatek o Lyonesse, jak i o Rzeczpospolitej Przeklętej, pełne są pomysłów na przygody i postaci. Z drugiej strony, dodatek o Slawii napisaliśmy w odpowiedzi na prośby graczy…

Czytaj dalej Wyniki ankiety o krajach

To jak Anglia, ale są elfy…

Wolsung jest odbiciem naszego świata, lekko zmienionym i z innymi nazwami (podobnie jak np. WFRP czy 7th Sea). Przez ostatnie lata miałem okazję usłyszeć od wielu osób wiele opinii na temat takiej konstrukcji świata.

Niektórym się to rozwiązanie podoba, inni widzą w tym wadę i woleliby świat całkiem wymyślony (jak np. w Ostrzach w Mroku) lub bliższy naszemu (jak np. w Victorianie czy Deadlands).

Pomyślałem, że najlepiej będzie zaciągnąć bardziej wiarygodnej opinii 🙂

Czytaj dalej To jak Anglia, ale są elfy…