Gnomy

Testy Wolsunga 2.0 idą pełną parą (mogłem się powstrzymać przed tym dowcipem, ale nie chciałem 🙂 ) i liczę, że niedługo będziemy mogli tu opowiedzieć o wnioskach z pierwszych testowych sesji. Jeśli chcecie dołączyć do naszego nieformalnego Klubu Testerów, zapiszcie się na listę mailingową, korzystając z formularza w prawej kolumnie.

A tymczasem, wracamy do naszego cyklu prezentującego odświeżone rasy Urdy. Dziś specjaliści od golemów, legend i magicznej lingwistyki.

Gnomy

homo sapiens doctus, człowiek rozumny uczony, lud popiołów

Mówi pan, że to nierozważne, że nie zatrudniam ochroniarzy? Że jest panów trzech rosłych ogrów, a ja jestem jednym drobnym krawcem? To prawda, to prawda. Szkoda, że nie zwrócili panowie uwagi na manekiny za panów plecami. Są zrobione z twardego dębu i mają wyryte wszystkie niezbędne runy… proszę nie stawiać oporu, będzie mniej bolało… 
Zaraz wezwę karetkę.
sir Dwalin Veggirson, oficjalny dostawca Jej Królewskiej Mości
Pewnie dziwi się pan, Lordzie Drakespire, jaki ciąg wydarzeń doprowadził do tego, że zamaskowana dama przystawia panu sztylet do gardła w zaciszu pana własnego gabinetu? Spieszę z wyjaśnieniami. Pięć lat temu wypożyczył Pan z biblioteki Uniwersytetu w Lyonesse tomik erotyków z oryginalnymi drzeworytami autorstwa Ravenottio. Mimo monitów nie zwrócił pan książki. Zostałam wysłana, by skorygować to uchybienie. 
Posiadłość Lorda Drakespire, północ

Dziennikarze, pisarki, urzędnicy, finansistki, inżynierowie golemolodzy, programistki maszyn różnicowych, lingwiści i psychomantki. Niezależnie z której, rozsianych po świecie, enklaw pochodzą, gnomy widzą świat jako skomplikowany kobierzec spleciony ze słów, liczb i nienaruszalnych tradycji.

Gnomy – metryczka
Żywioł: ogień i ziemia.
Wygląd: niewysokie i szczupłe, wręcz kruche, z żywymi, przenikliwymi oczami i niezliczonymi tradycjami dotyczącymi układania włosów i zarostu.
Wzrost: 100 – 130 cm.
Grywalny wiek: od 25 do 70 lat.

Wygląd

Gnomy, niewiele wyższe do niziołków i odrobinę niższe od krasnoludów, są od obu tych ras o szczuplejsze — w porównaniu z krasnoludami, wręcz kruche. Przez wieki tradycyjnym wizerunkiem wanadyjskiego gnoma był karzełek z długą brodą, w charakterystycznych, czarno-czerwonych szatach. Obecnie większość gnomów zaczyna nosić się zgodnie z powszechnie obowiązującą modą, choć mało który decyduje się zgolić wąsy. Czasy gdy gnomki siedziały w domach, również odeszły w niepamięć.

Specyfika

Gnomy to tajemnicza, skryta rasa. Zwykle żyją we własnych enklawach, oddzieleni od reszty ludzkości wymogami skomplikowanych tradycji i zwyczajów. Rzadko słyszy się o gnomich polityczkach czy wojskowych, ale każda wykształcona osoba potrafi wymienić kilku wywodzących się z tej rasy magów, naukowczyń, wynalazców i pisarek. Mimo, że starają się żyć na uboczu, gnomy często padają ofiarą uprzedzeń, a w przeszłości wręcz prześladowań. Ich skomplikowane i niezrozumiałe dla postronnych tradycje tylko podsycają plotki o kultach mrocznych bogów i plugawych rytuałach.

Gnomy – motywacje bohaterów i łotrów
Jeśli twoja postać jest gnomem, na pewno choć raz spotka się z uprzedzeniami i wyśmiewaniem ważnych dla siebie tradycji. To daje powód by chcieć coś zmienić.
Własne życie: Mam dość okowów tradycji, które nałożyli na mnie przodkowie, chcę żyć po swojemu. Mam dość uprzedzeń, chcę zdobyć uznanie bez ukrywania kim jestem.
Otoczenie: Chcę zmienić swoją enklawę, otworzyć ją na postęp i nowoczesność. Chcę edukować świat o bogactwie kultury i wierzeń społeczności z której pochodzę. 
Świat: Chcę zakończyć tułaczkę mojej rasy i zmienić Thule w kwitnącą ojczyznę wszystkich gnomów. Chcę odnaleźć wszystkie zaginione runy i dzięki mocy maszyn różnicowych przywrócić Pierwszą Mowę.

Społeczeństwo

Większość wanadyjskich gnomów należy do klasy średniej lub niższej, wszyscy jednak wynoszą z domu solidne wykształcenie. Zgodnie z ich wierzeniami, to właśnie gnomy wynalazły pismo. Tradycyjnie największym szacunkiem cieszą się mędrcy i wieszczki (zwani w Wanadii godi), studiujący stare legendy i przechowujący pamięć całej rasy. Większość jest biegła w kreśleniu run i przywoływaniu ukrytej w nich magii.

W czasach magicznej rewolucji przemysłowej gnomy to kancelistki, notariusze, bibliotekarki, fryzjerzy – choć w powszechnych wyobrażeniach każdy gnom to runerka lub golemolog.

Zamożne gnomy to zwykle znani adwokaci, psychomantki, analitycy giełdowi i bestsellerowe pisarki. Biedota to gazeciarze, ajentki, roznosiciele ulotek, krawcowe.

Występowanie

Na każdym z kontynentów trafimy na enklawy zamieszkałe przez lokalną społeczność gnomów. Wanadyjscy historycy twierdzą, że rasa ta pochodzi z Thule, wyspy na Lodowym Morzu. Burzliwa historia rozrzuciła ich po całej Wanadii, od skutego lodem Hrimthorstu przez słoneczną Koriolę, mgliste wyspy Zjednoczonego Królestwa po zmarznięte tundry Morgowii.

Gnomy z innych kontynentów mają własne legendy, wszystkie jednak opowiadają o utraconym rodzinnym raju i zapomnianym Prawdziwym Języku. Wspólne są też tradycje animowania manekinów i magia oparta na słowach – nawet jeśli golemy są wypalane z terakoty a zaklęcia splatane w węzłach kipu.

Koncepcje postaci

Słowa kluczowe: wiedza i tajemniczość.

  • Badacz starych manuskryptów, poszukujący zaginionych run z Eddy, świętej księgi gnomów.
  • Piękna aktorka, specjalizująca się w tworzeniu i szkoleniu golemów teatralnych do szangijskiej opery.
  • Awangardowy poeta-rewolucjonista wpływający wierszami na opinię publiczną.
  • Pilotka-oblatywaczka po przejściach, poruszająca się na golemicznych pajęczych nogach.

Zdolności

Jestem gnomem/gnomką, więc…

…znam opowieści i legendy nieznane innym.

Religijne gnomy znają setki, jeśli nie tysiące przypowieści, alegorii i maksym, które pozwalają przejść przez życie w sposób godny i bezpieczny. Barwna przypowieść, nieszablonowa anegdota lub okruch zapomnianej wiedzy może uratować skórę w niejednej trudnej sytuacji.

…świetnie programuję i hakuję maszyny różnicowe.

Zrozumienie numerologicznych formuł i kabalistycznych zależności, według których zestawia się magiczne runy napędzające maszyny różnicowe, wymaga długich lat ciężkich studiów. Chyba, że jest się gnomem, dla którego zaprogramowanie mechanicznego mózgu jest równie proste i przyjemne, co rozwiązywanie niedzielnych krzyżówek.

…wiem jakie pytanie zadać, by wyciągnąć z rozmówcy prawdę.

Wrodzone zrozumienie zależności między ideami a słowami, które je opisują, czyni z gnomów znakomitych notariuszy i prawników. Gnomy, które potrafią zauważyć i zrozumieć ludzką naturę, pośredniczącą między ideą a słowem, są doskonałymi kapłanami, współczującym powiernikami – i przerażającymi śledczymi.

…potrafię tworzyć proste golemy.

Największą tajemnicą gnomów, przekazywaną z pokolenia na pokolenie, są runy pozwalające ożywić rzeczy nieożywione. Powiernicy tego sekretu jako jedyni potrafią stworzyć golema bez skomplikowanych procedur technomagicznych. Gnom może stworzyć golema z dowolnej człekokształtnej figury nie większej od ogra — może to być manekin krawiecki, mała gliniana figurka lub zbroja w muzeum. Golem działa przez całą scenę, słuchając rozkazów swego stwórcy.

…jestem w stanie zrozumieć znaczenie napisu w dowolnym języku.

Jeśli wierzyć legendom gnomów, zanim zniszczono Księgę i bogowie pomieszali ludziom języki, wszyscy posługiwali się tą samą pra-mową, której ślady widać w każdym ze współczesnych języków. Niektóre gnomy są na tyle zafascynowane lingwistyką, że są w stanie zrozumieć ogólne znaczenie tekstu, niezależnie od systemu zapisu. Sekretne kody, martwe języki, dzienniki szaleńców – nawet jeśli znaczenie poszczególnych słów umyka, sens tekstu objawia się jak na dłoni.

Słabość

Obsesyjne przywiązanie do tradycji.

Gnomy przestrzegają zasad, do granicy obsesji. Te wychowane tradycyjnie zawsze noszą odpowiednią fryzurę, odpowiednie ubrania, jedzą odpowiednie pokarmy w odpowiedni sposób. Te, które wyrwały się z ortodoksyjnych społeczności, znajdują własne reguły – regulaminy urzędów, kodeksy honorowe, naukowe diety i wyznaczane przez jeden konkretny magazyn mody. Gdy gnom nie może przestrzegać swoich wybranych tradycji, wszystkie rzuty stają się ryzykowne.

Gnomy – mroczne odbicia
Dybuki: zmarli, wbrew naturze przywróceni z zaświatów i animowani golemicznymi runami, cierpliwi jak pająki i pałający głęboką nienawiścią do wszystkiego co żywe. 
Zbuntowane golemy: nawet najlepszym golemolożkom i runerom zdarzają się błędy w magicznych algorytmach – czasami efektem jest drobny błąd w obliczeniach, czasami szalona maszyna próbująca zrównać z ziemią całą dzielnicę.